PTC Pabianice - strona oficjalna

Strona klubowa

Ostatnie spotkanie

GKS BedlnoPTC Pabianice
GKS Bedlno 3:2 PTC Pabianice
2017-05-13, 16:30:00
Pniewo
    relacja »

Logowanie

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 25
Orzeł Parzęczew - Polonia Andrzejów
LKS Rosanów - Włókniarz Pabianice
MKS Górnik 1956 - Termy Uniejów
Stal Głowno - Sokół II Aleksandrów
GLKS Dłutów - UKS SMS Łódź
Start Brzeziny - Zawisza II Rzgów
Boruta Zgierz - GKS Bedlno
PTC Pabianice - Włókniarz Konstantynów

Kalendarium

21

11-2017

wtorek

22

11-2017

środa

23

11-2017

czwartek

24

11-2017

piątek

25

11-2017

sobota

26

11-2017

niedziela

27

11-2017

pon.

Aktualności

"Tutaj zakończę swą piłkarską przygodę"

  • autor: RadekPTC, 2014-03-24 21:36

Oddaję do Państwa dyspozycji kolejną pozycję, wzbogacającą zarówno wartość merytoryczną tej strony jak i przybliżającą codzienną działalność naszego klubu. Tym razem będzie to pierwszy z serii wywiadów z osobami biorącymi czynny udział w życiu PTC. Na pierwszy ogień poszedł kapitan "fioletowych" - Łukasz Sikorski. Zapraszam do lektury! 

Za kilka dni wrócimy na boiska Ligi Okręgowej. Jakie są nastroje Twoje i drużyny przed rundą rewanżową? O co będziemy grać w tym sezonie? 

Cel na ten sezon wyklaruje się po pierwszych kilku meczach, na razie trudno to określić z powodu straty dwóch podstawowych napastników. Na szczęście przyszedł Kamil i Vadym, ale musimy poczekać jak zareaguje zespół. Z racji tego, że nie są to napastnicy, mam nadzieję, że trener rozejrzy się w drużynie juniorskiej, gdzie na prawdę jest kilka ciekawych twarzy. 

Jesteś najstarszym zawodnikiem PTC i jednocześnie kapitanem. Jak wychodzi Ci ta rola? Łatwo okiełznać tak młody zespół? 

Nie do mnie należy ocena jakim jestem kapitanem. Jednak staram się jak mogę, ponieważ bardzo motywuje mnie zaufanie drużyny na tak odpowiedzialną funkcję. Z mojej perspektywy nie widzę żadnych problemów w kierowaniu tak młodym zespołem. W drużynie panuje świetna atmosfera i nie widzę powodu dla którego drużyna miała by być "kiełzana". 

To dopiero Twój drugi sezon w seniorskiej drużynie PTC. Wcześniej przez 7 lat reprezentowałeś GLKS Dłutów. Dobrze wspominasz ten okres swej przygody z piłką? 

Bardzo dobrze. Nie mam żadnych negatywnych odczuć co do tego okresu mojego życia. Do tej pory utrzymuje kontakt z byłymi i obecnymi zawodnikami GLKS. Klub organizacyjnie sprawował się lepiej niż PTC, mam tu na myśli oczywiście sprawy finansowe. Tutaj natomiast te braki nadrabiamy atmosferą. Na tym poziomie to jest chyba najważniejsze. 

Nie mogę nie zapytać o Zdzisława Leszczyńskiego, bo wiem, że z nim pracowałeś. Kunsztem trenerskim dorównuje poziomowi, na którym grał? 

Cóż, z pewnością tak. Bardzo mi się podobało to, że treningi niemal nigdy się nie powtarzały. Biorąc pod uwagę również fakt, iż było to jego pierwsze podejście do pracy z dorosłymi ludźmi, niezwykle mi zaimponował. Jego styl prowadzenia zespołu i czysto piłkarska wiedza również mocno zapadły mi w pamięci i do dziś wspominam te chwile z uśmiechem na twarzy. 

W takim razie co przekonało Cię do opuszczenia Dłutowa i przenosin do "fioletowych"? 

Kluczową sprawą była odległość, miałem w sobie coraz mniej ochoty by dojeżdżać do Dłutowa kilka razy w tygodniu, a Sempołowską mam praktycznie pod nosem. Zadzwonił do mnie trener Józefiak, zaprosił na trening i tak to poszło. Zresztą, długo nie musiałem się zastanawiać, jako wychowanek nadam mam sentyment do PTC. 

Jesteś najbardziej doświadczonym graczem i otaczają Cię zawodnicy, którzy stoją dopiero u progu swojej piłkarskiej drogi. Stać kogoś na pójście w ślady Szynki i Kolasy, czyli wybicia wyżej? 

Przy tak młodej drużynie praktycznie każdy ma szanse grać na wyższym poziomie. Nawet teraz ktoś, kto siedzi na ławce, za 2-3 lata może stanowić o sile PTC. Moim zdaniem ludzie przychodzący na Ligę Okręgową szukać zawodników nie rozgląda się za kimś nienagannym technicznie. Szukają ludzi walecznych, ambitnych i zasuwających od pierwszej do ostatniej minuty. To powinno cechować każdego młodego gracza PTC, chcącego coś osiągnąć. 

A jakie widzisz perspektywy przed tym zespołem? 

Jestem ogólnie optymistą, więc mogę troszeczkę przesadzić, ale możemy iść tylko do przodu. Biorąc pod uwagę wiek i frekwencję na treningach widzę same plusy. W przyszłości stać nas, by sprostać celowi, jakim jest awans do IV ligi. Nie koniecznie już w tym sezonie, średnia wieku to zaledwie 22 lata, więc nic nas nie goni. Równie istotne jest to, że ponad połowa drużyny to wychowankowie, a na kim budować PTC jak nie na nich? 

Jesteś zadowolony ze swojej piłkarskiej przygody? A może nadal masz wobec siebie i piłki jakieś plany?

Ze względu na swój wiek i sprawy zawodowe, nie mam już żadnych większych planów. Jeśli to ode mnie będzie zależało to chciałbym tutaj skończyć swój piłkarski żywot, nie zamierzam szukać niczego nowego. Piłka to moja pasja, więc nigdy nie liczyłem na jakieś sukcesy bądź niebywałe osiągnięcia. Gra w A-klasie czy Lidze Okręgowej oczywiście nie była spełnieniem moich marzeń, ale liczę, że to odbiję sobie to awansując z PTC do IV ligi. 

I na koniec pytanie za trzy punkty: wygramy w Koluszkach? 

Wygramy 3:0! Jesteśmy świetnie przygotowani! 

 


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [661]
 

Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Reklama

Sponsorzy

                                                    

                                                   

 

 

 

 

 

 

 

Klub Fioletowych Serc

 

Partnerzy

 

 

Zaprzyjaźnione strony

 

Wyniki

Ostatnia kolejka 24
Polonia Andrzejów 0:3 Boruta Zgierz
Włókniarz Pabianice 1:3 Stal Głowno
Włókniarz Konstantynów 1:1 MKS Górnik 1956
Sokół II Aleksandrów GLKS Dłutów
GKS Bedlno 3:2 PTC Pabianice
Start Brzeziny 1:4 LKS Rosanów
UKS SMS Łódź 5:0 Orzeł Parzęczew
Zawisza II Rzgów 1:1 Termy Uniejów

Statystyki drużyny

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 169, wczoraj: 657
ogółem: 926 458

statystyki szczegółowe