PTC Pabianice - strona oficjalna

Strona klubowa

Ostatnie spotkanie

GKS BedlnoPTC Pabianice
GKS Bedlno 3:2 PTC Pabianice
2017-05-13, 16:30:00
Pniewo
    relacja »

Logowanie

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 25
Orzeł Parzęczew - Polonia Andrzejów
LKS Rosanów - Włókniarz Pabianice
MKS Górnik 1956 - Termy Uniejów
Stal Głowno - Sokół II Aleksandrów
GLKS Dłutów - UKS SMS Łódź
Start Brzeziny - Zawisza II Rzgów
Boruta Zgierz - GKS Bedlno
PTC Pabianice - Włókniarz Konstantynów

Kalendarium

24

09-2017

niedziela

25

09-2017

pon.

26

09-2017

wtorek

27

09-2017

środa

28

09-2017

czwartek

29

09-2017

piątek

30

09-2017

sobota

Aktualności

Wygrana na zakończenie sezonu

  • autor: RadekPTC, 2014-06-22 08:48

Piłkarze PTC Pabianice w ostatnim meczu tego sezonu pokonali na własnym boisku Polonię Andrzejów 3:2. Bramki dla "fioletowych" zdobywali: Rafał Cukierski x2 oraz Michał Piasecki. Po tym spotkaniu wyjaśniła się również kwestia osoby, która poprowadzi nasz zespół w przyszłym sezonie.

Na to spotkanie trener Tomasz Stolarczyk powołał z drużyny juniorskiej wyróżniających się zawodników. Każdy z nich miał możliwość zaprezentowania swoich umiejętności szerszej publiczności, a wczorajszy dzień śmiało można nazwać dniem debiutów. W fioletowym trykocie pierwsze mecze dla pierwszej drużyny PTC rozegrali: Krystian Wawrzyński, Kamil Jabłoński i Adrian Kopka.

Początek meczu nie rzucił na kolana i dopiero w 10 minucie serca kibiców PTC nieznacznie przyśpieszyły. W zamieszaniu podbramkowym najlepiej odnalazł się Marcin Kaczmarkiewicz, ale jego strzał zatrzymał się na poprzeczce bramki Polonii.

Dwie minuty później po wycofaniu piłki przed pole karne Polonii przez Rafała Cukierskiego, silnym uderzeniem popisał się Łukasz Sikorski, ale jego strzał obronił bramkarz gości.

"Fioletowi", którzy przejęli inicjatywę i dyktowali warunki spotkania nadal parli naprzód. Sześćdziesiąt sekund po strzale z dystansu "Sikora", swoich sił w podobnych okolicznościach próbował Paweł Hetmanek, ale jego uderzenie okazało się zbyt lekkie by zagrozić bramce Polonii.

Pierwszą groźniejszą sytuację piłkarze z Andrzejowa stworzyli sobie dopiero w 19 minucie meczu. Wtedy to po ciekawej wymianie piłki z wprowadzeniem jej w pole karne, napastnik Polonii oddał silne uderzenie, które pewnie chwycił Krystian Wawrzyński.

W 28 minucie spotkania PTC wyszło na prowadzenie. Po świetnej, indywidualnej szarży Dawid Boratyński stworzył sobie sytuację strzelecką, ale jego uderzenie zatrzymało się na słupku. Na całe szczęście piłka ponownie wróciła pod nogi "Bora" i nasz skrzydłowy odegrał piłkę Rafałowi Cukierskiemu, który strzałem na pustą bramkę otworzył wynik meczu.

Już minutę później powinno być 2:0. Kapitalnym, prostopadłym podaniem popisał się Damian Szmytka, czym stworzył pojedynek jeden na jednego z bramkarzem Marcinowi Kaczmarkiewiczowi. Niestety, ale nasz młody skrzydłowy dokonał złego wyboru, gdyż zamiast kończyć akcję samemu podawał do Rafała Cukierskiego, będącego na wyraźnym spalonym.

"Fioletowi", mimo wyjścia na prowadzenie, nadal kontynuowali taktykę straszenia bramkarza uderzeniami z dalszej odległości. W 34 minucie silnym uderzeniem zza szesnastki Damian Szmytka przysporzył nie lada trudności goalkepperowi Polonii, jednak ostatecznie piłka zakończyła swój żywot w jego rękawicach.

W końcówce spotkania ponownie "fioletowi" stworzyli sobie sytuację, która powinna przynieść podwyższenie prowadzenia. Świetną akcją popisał się Paweł Hetmanek, który po minięciu defensorów gości doszedł do sytuacji sam na sam z bramkarzem, ale i w tym pojedynku górą okazał się gracz z Andrzejowa.

Niestety, ale bardzo często bywa tak, że niewykorzystane sytuacje się mszczą. Nie inaczej było  wczoraj. Po nieodpowiedzialnym zachowaniu naszych obrońców, w 42 minucie meczu, do sytuacji strzeleckiej doszedł napastnik Polonii i uderzeniem po dłuższym rogu bramki Wawrzyńskiego, doprowadził do wyrównania.

Już sto dwadzieścia sekund później PTC mogło ponownie wyjść na prowadzenie. Świetną, prostopadłą piłkę zagrał Łukasz Sikorski, czym stworzył sytuację podbramkową Dawidowi Boratyńskiemu. Niestety, ale nasz skrzydłowy, po przełożeniu obrońcy, mając całą bramkę i do tego lepiej ustawionego Rafała Cukierskiego, oddał zbyt lekkie uderzenie i do tego wprost w bramkarza.

Na przerwę schodziliśmy więc z wynikiem remisowym, choć przebieg meczu zupełnie tego nie odzwierciedlał. PTC atakowało, było kreatywne, a multum sytuacji strzeleckich tylko potwierdza zwycięskie aspiracje naszej drużyny. Po gościach natomiast nie było widać ambicji i woli walki, charakterystycznych cech zespołu grającego z nożem na gardle, grającego o utrzymanie.

Druga część meczu rozpoczęła się od kolejnych ataków PTC. Już w 47 minucie przytomnym zachowaniem popisał się Rafał Cukierski, który wyłożył piłkę Łukaszowi Sikorskiemu, ale strzał naszego kapitana wybronił bramkarz Polonii.

Na kolejną, żywszą sytuację musieliśmy poczekać do 57 minuty meczu. Wtedy to PTC bardzo ciekawie rozegrało rzut wolny, a piłkę na piątym metrze otrzymał Bartosz Znojek, niestety uderzył ją zbyt lekko by zagrozić bramce Polonii.

Już minutę później "fioletowi" mieli następną, kapitalną okazję by ponownie wyjść na prowadzenie. Po faulu na Pawle Hetmanku sędzia odgwizdał rzut karny, którego egzekutorem miał być Rafał Cukierski. Niestety, ale "Cukier" nie potrafił zamienić tej sytuacji na gola, jego uderzenie ponownie wybronił kapitalnie grający bramkarz Polonii.

Na całe szczęście były gracz Włókniarza Zelów błyskawicznie zrehabilitował się za niestrzelone "wapno". W 61 minucie, ponownie rolę cichego bohatera przywdział Paweł Hetmanek, który zagrał świetną, prostopadłą piłkę, czym wypuścił w bój wspomnianego Rafała Cukierskiego i tym razem "Cukier" odnalazł już drogę do siatki.

Cztery minuty później mieliśmy niemal kopię poprzedniej akcji, tym razem w rolę asystenta wcielił się debiutujący Kamil Jabłoński, który zagrał dobrą piłkę i stworzył sytuację sam na sam Rafałowi Cukierskiemu. Tym razem naszemu snajperowi brakło już piłkarskiej ogłady i to, co kilkadziesiąt sekund temu potrafił zamienić na bramkę, teraz przekształciło się w aut bramkowy dla Polonii.

W 73 minucie meczu byliśmy świadkami akcji dwóch debiutantów. Kolejną ciekawą piłką popisał się Kamil Jabłoński, czym wprowadził w szesnastkę Adriana Kopkę. Nasz młody gracz zagrał zwrotne podanie do swojego rówieśnika, a Kamil oddał silne uderzenie na bramkę Polonii. Niestety, bez większych sukcesów.

Trzecia bramka dla PTC padła w 84 minucie. Wtedy to indywidualną akcją popisał się Bartosz Znojek, po czym zagrał świetne prostopadłe podanie do Michała Piaseckiego. "Piasek" zachował się jak rasowy napastnik, wyczekał wychodzącego bramkarza, minął go niczym profesor Dumbledor i ze stoickim spokojem wpakował piłkę do siatki.

Trzy minuty później "fioletowi" nadziali się na błyskawiczny kontratak Polonii. Po szybkiej wymianie piłki i podaniu w pole karne, wzdłuż bramki, gola samobójczego zdobył Bartosz Znojek. Troszkę ironicznie to zabrzmi, ale jest to jego pierwsza bramka w seniorach.

W końcówce meczu goście próbowali jeszcze odmienić na swoją korzyść losy meczu, ale bez większych rezultatów. Prawdę mówiąc, Polonia nie zasłużyłaby na remis, gdyż grała na prawdę słabo, popełniając mnóstwo błędów w defensywie, a poczynania ofensywne praktycznie nie stwarzały zagrożenia pod naszą bramką. Inną kwestią jest to, że znów to my sami "strzelamy sobie bramki".

"Fioletowi", mimo "chybotliwego" sezonu, plasują się w ostatecznym rozrachunku na wysokim, czwartym miejscu w tabeli. W najbliższej przyszłości pojawią się szersze podsumowania i oceny zawodników.

Skład PTC: Wawrzyński - Madejski, B. Znojek, Kaźmierczak, Stuchała - Boratyński (67' Kopka), Szmytka (60' Jabłoński), Sikorski, Hetmanek, Kaczmarkiewicz (80' Malinowski) - Cukierski (75' Piasecki).

---

Piłkarze PTC Pabianice będą jeszcze tydzień trenować na swoich obiektach, a w środę rozegrają sparing z juniorską drużyną. Wiadomo już, że przygotowania do przyszłej ligowej kampanii rozpoczniemy 14 lipca.

Wyjaśniła się również kwestia trenera PTC. Dalej pierwszą drużyną zajmować się będzie Tomasz Stolarczyk i to on poprowadzi "fioletowych" w przyszłym sezonie. Życzymy dalszych sukcesów, owocnej współpracy i osiągnięcia lepszego wyniku niż w zakończonej batalii!


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [503]
 

Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Reklama

Sponsorzy

                                                    

                                                   

 

 

 

 

 

 

 

Klub Fioletowych Serc

 

Partnerzy

 

 

Zaprzyjaźnione strony

 

Wyniki

Ostatnia kolejka 24
Polonia Andrzejów 0:3 Boruta Zgierz
Włókniarz Pabianice 1:3 Stal Głowno
Włókniarz Konstantynów 1:1 MKS Górnik 1956
Sokół II Aleksandrów GLKS Dłutów
GKS Bedlno 3:2 PTC Pabianice
Start Brzeziny 1:4 LKS Rosanów
UKS SMS Łódź 5:0 Orzeł Parzęczew
Zawisza II Rzgów 1:1 Termy Uniejów

Statystyki drużyny

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 144, wczoraj: 236
ogółem: 909 109

statystyki szczegółowe