PTC Pabianice - strona oficjalna

Strona klubowa

Ostatnie spotkanie

GKS BedlnoPTC Pabianice
GKS Bedlno 3:2 PTC Pabianice
2017-05-13, 16:30:00
Pniewo
    relacja »

Logowanie

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 25
Orzeł Parzęczew - Polonia Andrzejów
LKS Rosanów - Włókniarz Pabianice
MKS Górnik 1956 - Termy Uniejów
Stal Głowno - Sokół II Aleksandrów
GLKS Dłutów - UKS SMS Łódź
Start Brzeziny - Zawisza II Rzgów
Boruta Zgierz - GKS Bedlno
PTC Pabianice - Włókniarz Konstantynów

Kalendarium

25

09-2017

pon.

26

09-2017

wtorek

27

09-2017

środa

28

09-2017

czwartek

29

09-2017

piątek

30

09-2017

sobota

01

10-2017

niedziela

Aktualności

Zagrali na piątkę

  • autor: RadekPTC, 2015-06-04 12:15

W dniu wczorajszym piłkarze PTC Pabianice pokonali zespół Ostrovii Ostowy aż 5:0. Gole dla "fioletowych" zdobywali: Artur Klimek, Przemek Bartyzel, Radomir Znojek oraz dwa trafienia dołożył Rafał Cukierski. 

Spotkanie zaplanowane na godzinę 18:00 rozpoczęło się niemal z półgodzinnym opóźnieniem, czego powodem był problem z dotarciem na stadion przy ulicy Sempołowskiej drużyny z Ostrowy. Tak więc zawodnicy gości niemal bez rozgrzewki musieli przystąpić do tego meczu.

Pierwsze minuty spotkania przyniosły jednak nieoczekiwany obrót, gdyż to przyjezdni przejęli inicjatywę. W  trzeciej minucie po błędzie naszej obrony napastnik Ostrovii próbował lobować Radomira Znojka z okolicy 16 metra, jednak ta próba okazała się niecelna. 

Ta sytuacja można powiedzieć była jedyną "z gry", jaką stworzyli sobie zawodnicy gości w pierwszej połowie spotkania. Od tego momentu to "fioletowi" górowali w każdym aspekcie piłkarskiego rzemiosła i znalazło to potwierdzenie już w 12 minucie meczu. 

Wtedy to z okolicy 20 metra przed bramką PTC wykonywało rzut wolny. Uderzenie z rzutu wolnego Artura Klimka zmusiło do błędu bramkarza Ostrovii, który wybił piłkę wprost pod nogi Przemka Bartyzela.  Nasz lewy obrońca nie miał problemu z umieszczeniem futbolówki w siatce.

Osiem minut później mieliśmy niemal kopię bramki na 1:0. Tym razem to jednak Piotrek Szynka pokusił się na uderzenie z rzutu wolnego z tego samego miejsca co "Tyson", ponownie piłkę przed siebie wybił bramkarz Ostrovii, a z dobitką nadciągnął Artur Klimek, podwyższając prowadzenie. 

Sto osiemdziesiąt sekund było już 3:0. Pięknym, prostopadłym zagraniem na wolne pole popisał się Dawid Kaźmierczak, wypuszczając w bój Piotra Szynkę. "Pepe" wpadł w pole karne i został sfaulowany przez bramkarza gości, a sędzia bez wątpliwości wskazał na jedenasty metr, dyktując rzut karny. Do wykonania tego stałego fragmentu gry podszedł... Radomir Znojek i pewnym strzałem umieścił futbolówkę w siatce. 

Przy tak pewnym prowadzeniu gra wyraźnie się uspokoiła. PTC nie kwapiło się już do ataków za wszelką cenę, a przyjezdni, wyraźnie podłamani takim obrotem meczu, nie byli w stanie nawiązać równorzędnej walki. 

Ten moment wykorzystali w pewien sposób zawodnicy Ostrowii, gdyż w okolicach 35 minuty mieli oni możliwość wykonania rzut wolny z dość niebezpiecznej odległości. Na nasze szczęście przy tej sytuacji więcej było strachu, niż zagrożenia, gdyż strzał z 20 metra przed bramką Radomira Znojka był mocno niecelny. 

Ostatnim, wartym odnotowania akordem pierwsze połowy była akcja z 44 minuty. Wtedy to ponownie przysłużył się nam bramkarz gości, który dośrodkowanie z rzutu rożnego wybił wprost pod nogi Rafała Cukierskiego, co pozwoliło mu zdobyć swojego pierwszego gola w tym spotkaniu. 

Tak więc do przerwy "fioletowi" prowadzili pewnie i wysoko, ale co ważniejsze zasłużenie. Nasi piłkarze byli po prostu lepsi na boisku, co w pełni odzwierciedlał wynik. 

Druga odsłona zaczęła się wyśmienicie dla gospodarzy. Po pięknej, trwającej co najmniej minutę wymianie piłki w lewej strefie boiska, Kamil Bartos wprowadził do sytuacji sam na sam z bramkarzem Rafała Cukierskiego. "Cukier", pewnym strzałem w dalszy róg podwyższył prowadzenie. 

W dalszej części meczu działo się już zdecydowanie mniej. Gospodarze, pewni swego, nie forsowali zbytnio tempa, którego nie podkręcali również goście, pogodzeni wyraźnie z losem. To dało "nawóz" do eksperymentów dla trenera Stolarczyka, gdyż większość drugiej odsłony jako stoper grał Paweł Hetmanek, a defensywnego pomocnika Rafał Cukierski. 

Z wartych odnotowania sytuacji przytoczę najgroźniejszą okazję Ostrovii. W okolicach 65 minuty, po błędzie przy wyprowadzeniu piłki, goście stworzyli sobie sytuację sam na sam z bramkarzem, jednak górą w tym pojedynku był Radomir Znojek

W odpowiedzi, w okolicach 80 minuty, po zamieszaniu w polu karnym do strzału doszedł Mateusz Kling, jednak jego uderzenie zatrzymało się na słupku bramki Ostrovii. 

Podsumowując ten mecz, mogę szczerze napisać, że przewaga i dominacja naszych piłkarzy była wczoraj aż nazbyt widoczna. Cieszy ładna dla oka gra, cieszy spora liczba zdobytych bramek jak i rzadko widywane w naszej grze obronnej czyste konto. Miejmy nadzieję, że z podobnym rezultatem będziemy kończyć pozostałe ligowe spotkania. 

Skład PTC: R. Znojek - Bartyzel, Kaźmierczak (B. Znojek 46'), Sikorski (Miszczak 58'), Kopka - Klimek (Jabłoński 69'), Hetmanek, Kling, Otomański (Bartos 50'), Cukierski - Szynka. 

 


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [423]
 

Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Reklama

Sponsorzy

                                                    

                                                   

 

 

 

 

 

 

 

Klub Fioletowych Serc

 

Partnerzy

 

 

Zaprzyjaźnione strony

 

Wyniki

Ostatnia kolejka 24
Polonia Andrzejów 0:3 Boruta Zgierz
Włókniarz Pabianice 1:3 Stal Głowno
Włókniarz Konstantynów 1:1 MKS Górnik 1956
Sokół II Aleksandrów GLKS Dłutów
GKS Bedlno 3:2 PTC Pabianice
Start Brzeziny 1:4 LKS Rosanów
UKS SMS Łódź 5:0 Orzeł Parzęczew
Zawisza II Rzgów 1:1 Termy Uniejów

Statystyki drużyny

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 38, wczoraj: 224
ogółem: 909 227

statystyki szczegółowe