PTC Pabianice - strona oficjalna

Strona klubowa

Ostatnie spotkanie

GKS BedlnoPTC Pabianice
GKS Bedlno 3:2 PTC Pabianice
2017-05-13, 16:30:00
Pniewo
    relacja »

Logowanie

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 25
Orzeł Parzęczew - Polonia Andrzejów
LKS Rosanów - Włókniarz Pabianice
MKS Górnik 1956 - Termy Uniejów
Stal Głowno - Sokół II Aleksandrów
GLKS Dłutów - UKS SMS Łódź
Start Brzeziny - Zawisza II Rzgów
Boruta Zgierz - GKS Bedlno
PTC Pabianice - Włókniarz Konstantynów

Kalendarium

19

09-2017

wtorek

20

09-2017

środa

21

09-2017

czwartek

22

09-2017

piątek

23

09-2017

sobota

24

09-2017

niedziela

25

09-2017

pon.

Aktualności

Gdzie Ci chłopcy z dawnych lat

  • autor: RadekPTC, 2015-11-01 09:01

W XIII kolejce Ligi Okręgowej piłkarze PTC Pabianice ulegają Włókniarzowi Konstantynów 0:1, notując już szóstą porażkę w obecnej kampanii. 

Przed tym spotkaniem wydawało się, że będące w problematycznej dyspozycji PTC ma przed sobą wymarzonego rywala do powrotu na tory zwycięstw i lepszej atmosfery, popsutej przez ostatnie wyniki. W tej rundzie zmagaliśmy się już z Włókniarzem Konstantynów w ramach Puchar Polski i w dość heroicznych okolicznościach zdołaliśmy wygrać (przegrywając 0:2, ostatecznie zwyciężyliśmy 3:2). 

W dziewiątej minucie meczu po raz pierwszy zaatakowali gospodarze. Na strzał z dystansu pokusił się Rafał Cukierski, ale jego wysokiej jakości próba minęła prawy słupek bramki Włókniarza o około 30 centymetrów. 

Na kolejną, ciekawszą sytuację tego spotkania musieliśmy poczekać do 23 minuty. Wtedy to ponownie za sprawą Rafała Cukierskiego, który pojawił się na lewym skrzydle i dośrodkował w pole karne, strzał głową oddał Jacek Hiler. Niestety, ale i ta próba objęcia prowadzenia zakończyła się strzałem niecelnym. 

Włókniarz odpowiedział z nawiązką na nasze dość niemrawe próby ofensywne. Po wybiciu piłki przez bramkarza, głowę w środku pola wygrał pomocnik, czym przedłużył zagranie, Bartosz Znojek nie zdołał wybić futbolówki, w wyniku czego faulowany przez Adama Wilczyńskiego zostaje gracz gości. Rzut karny został pewnym strzałem zamieniony na gola. 

Przed końcem pierwszej połowy spotkania wydarzyła się jeszcze jedna, godna uwagi sytuacja. W 38 minucie Rafał Cukierski bardzo dobrze dośrodkował w pole karne Włókniarza, a do strzału głową doszedł Jacek Hiler. Niestety, ale ponownie oddał on  uderzenie niecelne. 

Na przerwę schodziliśmy przegrywając jedną bramkę. Mecz, sam w sobie, do ciekawych nie należał, większa część rywalizacji toczyła się w środkowej strefie boiska.

Po rozpoczęciu drugiej części gry, PTC miało swoją okazję dopiero w 63 minucie. Wtedy to do wykonania rzutu wolnego podszedł dobrze dysponowany tego dnia Rafał Cukierski. Oddał on ciekawe uderzenie obok muru Włókniarza, które z najwyższym trudem wybronił bramkarz gości. 

Pięć minut później mógł odpowiedzieć Włókniarz. Szybkie rozegranie rzutu z autu w naszej strefie obronnej pozwoliło na stworzenie akcji ofensywnej. Skrzydłowy gości wpadł w pole karne i wycofał piłkę na siódmy metr przed naszą bramką, a napastnik rywali oddał niecelne uderzenie. 

Sto dwadzieścia sekund później wydarzyła się sytuacja, która można by było nazwać kluczową, gdybyśmy umieli ją wykorzystać. Drugą żółtą, w konsekwencji czerwoną kartką ukarany został obrońca Włókniarza, tak więc ostatnie dwadzieścia minut goście grali w osłabieniu. 

Do wykonania rzutu wolnego podszedł Rafał Cukierski. Jego pierwsze uderzenie zostało zablokowane, ale dobitka została już skierowana w światło bramki. Jedynym minusem było to, że wprost w miejsce postoju bramkarza. 

W 75 minucie meczu stworzyliśmy sobie sytuację strzelecką, która okazała się jedyną z kategorii tych stuprocentowych. Po dalekim zagraniu na skrzydło sam na sam z bramkarzem wyszedł Przemek Miszczak. Niestety, ale "Miszczu" nie wiedząc jak ten ambaras rozwiązać, podarował piłkę bramkarzowi i to dosłownie, nie oddając nawet strzału. 

Chwilę później mógł odpowiedzieć Włókniarz. W 82 minucie na strzał ze skraju pola karnego zdecydował się skrzydłowy gości, a jego uderzenie z najwyższym trudem na rzut rożny wybił Adam Wilczyński

Pięć minut później indywidualną szarżą popisał się Piotrek Szynka, który pomknął prawym skrzydłem i mocno zagrał wzdłuż bramki Włókniarza. Na posterunku odmeldował się jednak bramkarz, chwytając do dośrodkowanie. 

Ostatnim, wartym odnotowania akcentem spotkania była możliwość wyegzekwowania rzutu wolnego przez PTC w doliczonym czasie gry. Niestety, ale bezpośrednie uderzenie Piotra Szynki nie sprawiło większych problemów bramkarzowi gości. 

Skład PTC: Wilczyński - Gwiazdowski, Kaźmierczak, B. Znojek (Hetmanek 57'), Kopka - Klimek (Bartyzel 53'), Sikorski (Szynka 58'), Kling, Jabłoński (Miszczak 74'), Cukierski - Hiler. 


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [284]
 

Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Reklama

Sponsorzy

                                                    

                                                   

 

 

 

 

 

 

 

Klub Fioletowych Serc

 

Partnerzy

 

 

Zaprzyjaźnione strony

 

Wyniki

Ostatnia kolejka 24
Polonia Andrzejów 0:3 Boruta Zgierz
Włókniarz Pabianice 1:3 Stal Głowno
Włókniarz Konstantynów 1:1 MKS Górnik 1956
Sokół II Aleksandrów GLKS Dłutów
GKS Bedlno 3:2 PTC Pabianice
Start Brzeziny 1:4 LKS Rosanów
UKS SMS Łódź 5:0 Orzeł Parzęczew
Zawisza II Rzgów 1:1 Termy Uniejów

Statystyki drużyny

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 142, wczoraj: 267
ogółem: 907 957

statystyki szczegółowe